Czy zdarza ci się mówić : ‚Powinienem się zmienić, powinienem zacząć coś robić, powinienem przestać coś robić’ ? ‚Powinienem rzucić palenie, powinienem zacząć uprawiać jakiś sport, powinienem zrzucić kilka zbędnych kilogramów, powinienem miej pracować, powinienem więcej czasu spędzać z rodziną, powinien więcej dzwonić do moich klientów…’ Niezależnie od tego co to jest co uważasz, że powinieneś zrobić, to odczuwasz pewną potrzebę. Potrzebę zmiany, progresu, rozwoju. I wprowadzasz ją do swojego życia, podejmujesz pewne kroki, pewien wysiłek żeby się zmienić. A mimo to, po jakimś czasie, w jakiś  dziwny sposób wszystko wraca do normy, wszystko znowu jest po staremu. Jeśli to brzmi znajomo, jeśli ty również masz pewien kłopot z wprowadzaniem  do twojego życia trwałej zmiany, to ten odcinek szczególnie jest dla ciebie. Zgodnie z tym co zapowiadałam już od dawna, dzisiejszy odcinek będzie poświęcony temu jak na trwałe wprowadzać do życia zmiany.

Część pierwsza

Dlaczego uważam się za eksperta od wprowadzania zmian?

Jeśli chodzi o temat wprowadzania zmian, to nieskromnie powiem, że mogę się nazwać ekspertem. Dlaczego? Dlatego, że kilka lat temu postanowiłam zupełnie zmienić moje życie.  Wprowadziłam zmiany praktycznie na każdej płaszczyźnie, wywróciłam wszystko do góry nogami. Te zmiany wprowadziłam na tyle skutecznie, jestem z nimi na tyle szczęśliwa i na tyle dobrze mi się z nimi żyje, że ludzie często mnie pytają: Małgosia jak ty to zrobiłaś? Skąd u ciebie tyle siły woli, tyle determinacji, skąd taka żelazna konsekwencja? Czy mogłabyś mi pomóc? Ja też chciałabym być taka jak ty.

I zaczęłam się  zastanawiać, że przecież faktycznie mogę pomóc! Wystarczy, że przeanalizuję te procesy, które zachodziły kiedy ja się zmieniałam i podzielę się moimi wnioskami z ludźmi. I to właśnie ma miejsce w tym odcinku. Ja przemyślałam wszystko to co zaszło wtedy, przeanalizowałam sobie te procesy. I dlatego wychodzę dziś do ciebie z  tym materiałem, w który zebrałam 5 kroków,  które w moim odczuciu są niezbędne, aby wprowadzić trwałą zmianę.  Materiał ten jest na tyle długi, że podzieliłam go na części, dziś prezentuję pierwszą z nich.

Jak w 5 Krokach Wprowadzić Trwałą Zmianę

1.  Uwierz, że zmiana jest możliwa dla Ciebie!

Ludzie często mi mówią : ‚Małgosia ty to dopiero masz silną wolę, ty to masz żelazną konsekwencję, ty to jesteś zdeterminowana, czasami musi  być ci ciężko?’

Ja wtedy sobie myślę : ‚Hmmm, gdybym ja tak myślała, to naprawdę czasami mogłoby być ciężko!’

Bo widzisz, to co mówisz na temat wprowadzenia zmiany, to jest odbicie twoich myśli, twoich emocji. A w życiu już tak jest, że jeśli twierdzisz, że coś będzie trudne, że coś będzie wymagało od ciebie nadludzkiego wręcz wysiłku, wykazania się cechami, których ty nie posiadasz, albo przynajmniej twierdzisz, że ich nie posiadasz, to tak właśnie będzie! Jednym słowem jeśli twierdzisz, że coś będzie trudne, to będzie trudne.

No tak, ale ja nie mam takiej silnej woli jak ty. – powiesz mi pewnie.

Naprawdę? A kiedy o tym zdecydowałeś? Jak dawno już żyjesz z tym przekonaniem? A skąd wiesz czy ono jest nadal aktualne? Może jest już nieaktualne przekonanie? Kiedy je powziąłeś? W dzieciństwie, w młodości? Widzisz, ludzie mają tendencję do tego, żeby wieść  życie w klatkach z przestarzałych i niekatulanych przekonań na swój temat. Nie mogę, nie potrafię, nie znam się, nie umiem, mam słabą wolę. Najwyższy czas z tym skończyć!

I w ten sposób dochodzimy do pierwszego kroku, do tej bazy, jak ja to nazywam. Do czegoś co jest niezbędne, żeby zmiana w ogóle mogła zaistnieć.

TY potrzebujesz uwierzyć, że zmiana jest możliwa. Że jest ona możliwa właśnie dla Ciebie!

I nie będę cię teraz namawiać, żebyś powiedział: Tak! Potrafię, jestem potężny, jestem wielki! Dam radę!

Nie ja wcale tego nie wymagam od ciebie. To co potrzebujesz zrobić, to pomyśleć sobie, powiedzieć w myślach albo na głos: Tak to jest możliwe. To jest możliwe dla mnie. Ja mogę to zrobić.

I nie chcę też, żebyś się teraz zastanawiał nad tym czy to będzie łatwe czy trudne, bo tym zajmiemy się w kolejnych krokach. Kluczowe teraz jest to, żebyś TY UWIERZYŁ, że ta zmiana, ten cel do którego dążysz jest możliwy do osiągnięcia właśnie dla ciebie!

2. Stwórz w swojej głowie obraz siebie, już po wprowadzeniu zmiany

Chcę jeszcze nawiązać do tego co mówicie o tej mojej silnej woli, o tej determinacji wielkiej. Chcę powiedzieć, że ja tak tego nie widzę. Ja nie postrzegam siebie w ten sposób. Mój obraz siebie to osoba, która zawsze dotrzymuje słowa, czy to w stosunku do siebie czy do innych ludzi. To osoba, która zawsze robi to co mówi, że zrobi. To  osoba, która zawsze kończy projekty, w które się angażuje. Ja tak siebie widzę. A to jak wielkie znaczenie ma to, jak siebie postrzegasz, jaki masz obraz siebie w głowie dla skuteczności wprowadzanych zmian,  uświadomiła mi historia mojego rzucania palenia. Jeśli pozwolisz to podzielę się z tobą tą historią.

Historia mojego rzucania palenia

Uważam, że wcale nie jest trudno rzucić palenie. O wiele trudniej jest nie wrócić do nałogu, kiedy się już rzuciło palenie. A to wszystko zależy od tego jak  siebie widzisz.  Kiedy wcześniej  rzucałam palenie, mówiłam sobie jednocześnie: Ja teraz nie palę, ale generalnie lubię palić. Przyjdzie taki moment, że nie będę już zależna od nałogu i będę mogła sobie od czasu do czasu zapalić i nie wrócę do palenia. Ot tak, dla przyjemności palenia, bo przecież lubię palić.

Rozumiesz teraz, że w  mojej głowie miałam obraz siebie jako palacza,  który czasowo tylko nie pali. Dlatego, kiedy przyszedł ten moment, że po roku albo dwóch znowu  sięgałam po papierosa, to potem bardzo szybko sięgnęłam po następnego i po następnego. I znowu wracałam do palenia. Potem znowu rzucałam palenie, a po jakimś czasie znowu zaczynałam palić i tak ta historia się powtarzała. Teraz wydaje mi się to logiczne, przecież  w głowie miałam obraz siebie jako osoby palącej, lubiącej palenie.

Kiedy ostatecznie zerwałam z nałogiem?

W końcu przyszedł ten moment! Będzie to historia dość osobista, mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko temu, że się nią z tobą podzielę. Kiedy zmarła moja mama, to był trudny moment w moim życiu, ale wówczas też coś odkryłam. Moja mama chorowała na serce, miała od lekarza kategoryczny zakaz palenia. I stało się. Mama, po 30 latach ciągłego palenia,  rzuciła papierosy. Wow, jaka dumna z niej byłam! A przynajmniej tak mi  mówiła. Bo okazało się jednak, że  tylko mnie to mówiła, a faktycznie paliła dalej. Przekonałam się o tym kiedy umarła i kiedy będąc w domu stałam nad pełną niedopałków popielniczką. Muszę przyznać, że wtedy właśnie zaszła we mnie  zamiana. Bo patrzyłam na tę popielniczkę, stojąc w salonie u mojej zmarłej mamy i pomyślałam sobie, ze to jest takie słabe! Że słaby jest ten nałóg, o którym wiesz, że może cię zabić a mimo to nadal to robisz. Pomyślałam sobie wtedy: Ja nie chcę tak umrzeć, nie chcę, żeby to mnie zabiło. Ja chcę być zdrowa, chcę cieszyć się życiem!

I to wtedy właśnie podjęłam  decyzję, że już nigdy więcej nie zapalę papierosa.

I tak też się stało. Zaczęłam widzieć siebie jako osobę niepalącą, osobę która brzydzi się papierosami, dla której papierosy to jest zło, świństwo najgorsze! I widzisz, po czymś takim, ja nigdy już nie mogłam pomyśleć nawet o sobie, że jestem palaczem, że palenie sprawia mi przyjemność, że czasowo tylko nie palę. Nie! Ja wiedziałam, że nigdy już nie zapalę papierosa.

Jeśli ktoś mi teraz mówi : Rzuciłem palenie, już nie palę 3 miesiące, 3 dni i 3 godziny. Ale generalnie lubię palić. To ja wiem, że to jest tylko kwestia czasu i oby jak najdłużej wytrzymał. Ale on wróci do nałogu.

Podobnie jest z osobami na diecie. Jeżeli ktoś mi mówi: Schudłem już 5 kg, to wielki sukces, bo ja od dzieciństwa mam grube kości.

Grube kości? A co to jest?  To jest obraz w głowie, który ta osoba posiada. Mówiąc, że ma grube kości, to tak naprawdę mówi, że od zawsze ma nadwagę. No bo pokaż mi tak naprawdę jakiś gruby szkielet ?! Dlatego nawet jeśli ta osoba zrzuci jeszcze 10 albo 15 kg , to jestem przekonana  o tym, niestety, że  wróci do dawnej wagi, a nawet nadgoni ją z nadwyżką.

Dlaczego tak się dzieje?

Ponieważ twój umysł w sposób szczególnie konsekwentny dąży do spójności pomiędzy tym jaki ty masz obraz siebie, jak siebie widzisz w swojej głowie a tym, kim naprawdę jesteś i co robisz.

Jeśli na poważnie myślisz o wprowadzeniu trwałej zmiany, to zacznij wyobrażać sobie siebie, stwórz w swojej głowie obraz siebie, jako osoby, która już tej zmiany dokonała. I to  z sukcesem. Jeśli chcesz schudnąć to zacznij sobie wyobrażać  siebie, jako osobę szczupłą. Jeśli chcesz rzucić palenie, to zacznij sobie wyobrażać siebie jako osobę niepalącą,  która się brzydzi papierosami. To jaki  masz obraz siebie, jest moim zdaniem kluczowe dla skuteczności wprowadzanej zmiany. Dlatego jeśli stworzysz sobie ten obraz a następnie w niego uwierzysz to będzie tylko kwestia czasu kiedy twój umysł doprowadzi do zaistnienia stanu spójności między tym obrazem a rzeczywistością!

Cdn .  Część druga dostępna TUTAJ.  Tymczasem zachęcam Cię do subskrypcji mojego audiobooka: Jak w 5 Krokach Pozbyć się Ograniczających Przekonań i Wejść na Drogę do Sukcesu! Wystarczy, że podasz swój adres e-mail w formularzu poniżej a ja prześlę Ci audiobooka, całkowicie za darmo!

 

ODBIERZ DARMOWY AUDIOBOOK!